Spis treści
Dobry krem na naczynka rozpoznasz po składzie, nie po napisie na opakowaniu. Powinien zawierać przynajmniej jeden składnik łagodzący lub wspierający skórę reaktywną, na przykład niacynamid, wyciąg z miłorzębu, escynę albo centellę, i nie powinien mieć alkoholu denaturowanego, mentolu ani kompozycji zapachowej. Zanim kupisz nowy produkt, sprawdź INCI tego, którego używasz teraz, bo krem dla cery wrażliwej z Alcohol Denat. na trzeciej pozycji drażni bardziej, niż pomaga.
Czego szukać w INCI
- Niacinamide, czyli niacynamid. Bissett i wsp. w 2005 roku w badaniu na 50 kobietach z oznakami fotostarzenia skóry twarzy sprawdzali 5% niacynamid stosowany dwa razy dziennie przez dwanaście tygodni (jedna połowa twarzy z niacynamidem, druga z samym podłożem) i odnotowali mniej plamistego zaczerwienienia oraz przebarwień.[1] Draelos i wsp. w tym samym roku opisali, że krem nawilżający z niacynamidem poprawiał funkcję bariery naskórkowej u osób z trądzikiem różowatym; badanie trwało cztery tygodnie, objęło 50 osób, a testowano gotowy krem, nie sam składnik.[2] Niacynamid jest składnikiem zwykle dobrze tolerowanym, ale żadne z tych badań nie dotyczyło samych naczynek. Szerzej piszę o nim w tekście o serum z niacynamidem.
- Ginkgo Biloba Extract, czyli wyciąg z miłorzębu. Jest dodawany do kosmetyków dla cery naczynkowej jako składnik antyoksydacyjny, ale żadne źródło w tym tekście nie potwierdza jego wpływu na naczynka, więc wybieraj go jako dodatek, nie jako powód zakupu.
- Aesculus Hippocastanum Seed Extract, czyli wyciąg z kasztanowca z escyną, który występuje zarówno w dermokosmetykach, jak i w preparatach na problemy żylne. Skuteczność w kosmetykach do twarzy nie jest tu poparta badaniem z listy źródeł.
- Centella Asiatica Extract wraz z asiatikozydem i madekasozydem. To częsty składnik kosmetyków łagodzących i regenerujących, zwykle dobrze znoszony także przez reaktywną cerę naczynkową.
- Witamina K, na etykiecie jako Phylloquinone lub Menaquinone. W badaniu Leu i wsp. z 2010 roku na zdrowych ochotnikach siniaki wywołane laserem po dwóch tygodniach stosowania ustępowały lepiej po 20% arnice niż po wazelinie, a 5% witamina K nie różniła się od arniki istotnie.[3] Badanie dotyczyło sztucznie wywołanych siniaków, nie naczynek, więc w kremie dziennym witamina K to co najwyżej uzupełnienie.
- Ruscus Aculeatus Extract, czyli ruszczyk kolczasty. To częsty składnik preparatów reklamowanych jako przeznaczone dla naczyń skórnych, ale w tym tekście brak źródła potwierdzającego jego działanie na naczynka na twarzy.
Czego unikać
Lista jest krótka, ale przy cerze naczynkowej te składniki nasilają reaktywność i sprzyjają poszerzaniu naczyń.
- Alcohol Denat., SD Alcohol i Isopropyl Alcohol. Jeśli któryś stoi w pierwszych pięciu, sześciu pozycjach składu, odłóż produkt na półkę, bo alkohole denaturujące niszczą barierę i rozszerzają naczynia.
- Menthol, wyciągi z mięty i eukaliptol. Działają na receptory zimna i mogą nasilać zaczerwienienie, więc w pielęgnacji naczynkowej lepiej ich unikać.
- Kwas salicylowy w wyższych stężeniach. W stężeniach keratolitycznych może drażnić skórę naczynkową, a przy trądziku współistniejącym z tym typem cery lepiej skonsultować jego wprowadzenie z kosmetologiem.
- Fragrance i Parfum. Kompozycje zapachowe należą do najczęstszych przyczyn reaktywności skóry, więc szukaj produktów bez substancji zapachowych.
- Olejki eteryczne w kosmetykach do twarzy, zwłaszcza cytrynowy, miętowy, eukaliptusowy i lawendowy w wyższych stężeniach. Nie należy ich mylić z wyciągami roślinnymi, bo Centella Extract jest w porządku, a olejek lawendowy w kremie dziennym dla cery naczynkowej to już ryzyko.
Krem na dzień – z filtrem SPF 30 lub wyższym
Poranny krem dla cery naczynkowej musi chronić przed UV, bo promieniowanie UV uszkadza kolagen i elastynę w skórze i jest jednym z czynników nasilających teleangiektazje z wiekiem.
Szukaj filtrów mineralnych, czyli tlenku cynku i dwutlenku tytanu, które nie penetrują skóry i działają jak fizyczna tarcza, a przy tym rzadko drażnią. Skład powinien być wolny od alkoholu denaturowanego i substancji zapachowych, a wartość filtra wynosić minimum 30, przy silnym zaczerwienieniu 50. Dobrym rozwiązaniem bywa filtr lekko koloryzujący, który przy okazji wyrównuje koloryt. Pełny przewodnik po tym typie cery znajdziesz w artykule cera naczynkowa – pielęgnacja od podstaw.
Krem na noc
Nocna pielęgnacja cery naczynkowej opiera się na kremie bez olejków eterycznych, z ceramidami albo peptydami. Niacynamid można stosować rano i wieczorem, więc przy tym typie cery dobrze mieć go w obu produktach. Na starcie odpuść kremy nocne z retinoidami i wysokie stężenia kwasów w preparatach bazowych.
Czy droższy krem znaczy lepszy
Przy cerze naczynkowej cena znaczy mniej niż skład. Prosty krem apteczny z niacynamidem i centellą, bez alkoholu denaturowanego, będzie lepszym wyborem niż luksusowy preparat w eleganckim opakowaniu, który ma mentol w składzie. Wiele marek aptecznych ma w ofercie kosmetyki do skóry naczynkowej i reaktywnej, ale i tak sprawdzaj INCI, nie logo.
Różnica bywa realna na poziomie formulacji, bo droższe produkty częściej korzystają z enkapsulowanych albo stabilizowanych form składników aktywnych, które mogą działać stabilniej lub uwalniać się stopniowo. Nadal jednak niacynamid w tanim kremie aptecznym, którego skuteczność ma poparcie w badaniach, jest rozsądniejszym wyborem niż śladowa ilość wyciągu z miłorzębu w drogim kremie na naczynia.
Najczęstsze błędy przy wyborze kremu
- Kupowanie po napisie na opakowaniu bez sprawdzenia składu. Określenie „na cerę naczynkową” nie gwarantuje żadnego konkretnego składu.
- Stosowanie kremu z alkoholem denaturowanym. To częsty błąd, bo alkohol denaturowany wysoko w składzie narusza barierę skóry i może nasilać zaczerwienienie.
- Pomijanie filtra rano, przez co reszta pielęgnacji zostaje w połowie drogi.
- Nakładanie zbyt wielu produktów naraz. Cera naczynkowa nie znosi nadmiaru warstw, więc prosta rutyna z trzech, czterech kroków jest bezpieczniejsza niż rozbudowany protokół.
- Oczekiwanie, że krem zamknie widoczne naczynka. Kosmetyki wspierają skórę i mogą ograniczać jej reaktywność, ale trwale poszerzone teleangiektazje usuwa się zabiegiem u lekarza, na przykład laserowym. Piszę o tym w artykule naczynka na twarzy – co realnie pomaga.
Źródła
[1] Bissett DL i wsp. Niacinamide: A B vitamin that improves aging facial skin appearance. Dermatol Surg. 2005;31(7 Pt 2):860-865. PMID: 16029679
[2] Draelos ZD i wsp. Niacinamide-containing facial moisturizer improves skin barrier and benefits subjects with rosacea. Cutis. 2005;76(2):135-141. PMID: 16209160
[3] Leu S i wsp. Accelerated resolution of laser-induced bruising with topical 20% arnica: a rater-blinded randomized controlled trial. Br J Dermatol. 2010;163(3):557-563. PMID: 20412090
Treść ma charakter edukacyjny i nie zastępuje wizyty u dermatologa ani lekarza medycyny estetycznej. Przy nasileniu objawów lub wątpliwościach dotyczących stanu skóry – umów wizytę specjalistyczną.


